- Kinga Kovacs oszukała urzędy oświadczając, że ojciec dziecka jest nieznany. Wyłudziła wysokie alimenty, świadczenia socjalne i uprowadziła moje dziecko z Kanady do Rumunii. Taraz się ukrywa, bo chce wyłudzić kolejne tysiące dolarów - alarmuje Ksawery van Olszewski.

Dziś w południe minął termin, jaki Polak przedstawił rumuńskiemu adwokatowi o nazwisku Zinon Baltaga z miasta Cluj Napota, na podjęcie działań w związku z propozycją ugody, jaką przedstawił, za pośrednictwem wspomnianego płęnomocnika, Kindze Kovacs. To on reprezentuje popełniającą międzynarodowe przestępstwa Kingę Kovac, która wykorzystuje do tego 1,5 roczne dziecko.
- Ten adwokat zlekceważył i mnie, i dziennikarzy z portalu Patriot24.net. Podczas ubiegłotygodniowego spotkania w Rumunii obiecał pośrednictwo w kierunku mediacji. Tymczasem nie raczył nawet odpowiedzieć na propozycję zakończenia konfliktu, którą mu przedłożyłem. Dziś nie odbiera nawet telefonów. Zachował się jak amator, a nie jak profesjonalny adwokat - mówi Ksavery van Olszewski, który od pół roku walczy o możliwość realizowania kontaktów ze swoim 1,5 rocznym synkiem.
Polak złożył tydzień temu obszerną propozycję porozumienia, polegającego na wspólnym wychowywaniu z Kingą Kovacs ich synka w Toronto, gdzie przez 2 lata razem mieszkali. Zaproponował jej umorzenie kiulkudziesięciotysięcznych kar, nałożonych na nią przez Sąd w Kanadzie. Oraz funkcjonowanie na linii Kanada-Rumunia-Polska, korzystnego dla rozwoju dziecka, którego dziadkowie mieszkają w Rumunii i Polsce.

Te samą propozycję przekazał rodzicom Kingi Kovacs, z którymi spotkał się w obecności dziennikarzy Patriot24.net. Zaprosił ich do współpracy w wychowywaniu ich wnuka, również na terenie Kanady, gdzie mieszka i prowadzi interesy. Zaprosił też siostrę Kingi, Gabrielę, do przyjazdu do Kanady, by jako ciocia mogła również wzbogacić życie rodzinne dziecka.
- Jednak żdana z tych osób nie raczyła nawet udzielić jakiejkolwiek odpowiedzi na tą bardzo atrakcyjną dla nich ugodę. Zlekceważyli to, co jest istaotne dla dobra dziecka - tłumaczy Ksawery van Olszewski.
Dlatego w poniedziałek Polak rozpoczyna międzynarodową batalię o odzyskanie dziecka. Chce uruchomić kryminalne ściganie Kongii Kovacs, która obecnie ukrywa się w Rumunii. Tam chce, przez tzw. "zasiedzenie dziecka" na terenie tego kraju, wymuszać korzystne dla siebie rozstrzygnięcia prawne, sprzeczne z prawomocnymi , które już zapadły w Kanadzie.

- Kinga po urodzeniu synka w Kanadzie oświadczyła, że nie zna ojca. Choć przecież dobrze wiedziała, że ja nim jestem. To kłamstwo zaprotokowała w oficjalnych dokumentach, co jest świadomym popełnieniem przestępstwa poświadczenia nieprawdy w celu wyłudzenia pieniędzy - tłumaczy Ksawery van Olszewski.
Okazuje się, że Kinga Kovacs okłamała też rumuńską policję i tamtejsze sądy. Kiedy tydzień temu pytalismy rumuńskich policjantów o Kingę, to mówili, że "przecież ojciec dziecka jest nieznany". Kiedy okazaliśmy, wydany przez rumuński sąd, dokument obnażający to kłamstwo, zdumiony policjant zrozumiał, że stał się również ofiarą kłamliwej mistyfikacji matki 1,5 rocznego dziecka.
- Przeprowadziłem badania genetyczne i dowód mojego ojcostwa jest niepodważalny zarówno w Kanadzie, Rumunii jak i w Polsce - tłumaczy Polak.

- Nie ma zgdy na popełnie przestępstw polegajacych na wyłudzaniu pieniędzy od rządu Kanady. A następnie opłacaniu nimi rumuńskich adwokatów, którzy walczą teraz z orzeczeniami kanadyjskiego sądu! - tłumaczy Kswery van Olszewski.
- Kinga Kovacs ma też paszport węgierski. Może więc ukryć się poza Rumunią w dowolnym kraju Unii Europajskiej, mając co miesiąc zastrzyk wyłudzonych kanadyjskich pieniędzy. Dlatego w poniedziałek rozpoczynam działania mające na celu ściaganie jej przez Interpol, za te przestępstwa kryminalne. I zwrot dziecka tak, jak to nakazują wyroki kanadyjskich i rumuńskich sądów - tłumaczy ojciec.
W tej chwili w uprowadzeniu dziecka współuczestniczą członkowie najbliższej rodziny Kingi Kovacs. Chodzi o jej matkę Ileana oraz jej ojca Roberta Kovacs. W ukrwaniu dziecka bierze też udział jej siostra Gabriela, wraz z mężem Adrianem Costiniuc.

Patriot24.net będzie obserwował walkę Polaka o kontakty z dzieckiem. Szykujemy wyjazd do Kanady by w instytucjach socjalnych obnażyć przestępstwa Kingii Kovacs z udziałem małoletniego Polaka.
Wszelkie nowe informację na ten temat będziemy od poniedziałku przekazywać na bieżąco również przez naszego Facebooka oraz nasz kanał telewizyjny Patrio24.TV